Stąd misjonarski zapał w przekazywaniu własnych wzorów postępowania całemu światu za pomocą różnorodnych środ­ków: od autentycznej pomocy słabszym, poprzez presję eko­nomiczną i brutalne stosowanie siły wojskowej. By służyć wzo­rem innym narodom, trzeba samemu być narodem. Naród amerykański stawał się nim w sposób dość osobliwy w porów­naniu z doświadczeniami europejskimi. W procesie powsta­wania nowoczesnego narodu Amerykanie […]

W toku procesu integrowania rośnie funkcja państwa. Mniejszy jest udział federalnych instytucji państwowych w działaniach na rzecz oświaty publicznej i kultury ogólnonarodowej, to znaczy podbudowanej ideologią na wzór europejski. Niemniej dzia­łania państwa na rzecz interesów terytorialnych i dążenie do wzrostu znaczenia kraju w świecie wymagały —jak wszędzie silniejszych więzi z obywatelami. Kultura obywatelska (civis culture) […]

Niemniej faktem jest, że przez 156 lat historii Stanów Zjednoczonych, między rokiem 1820 i 1975, przybyło do Stanów ponad 47 milionów emigrantów, z czego blisko 36 milionów z Europy. Dziewiętnastowieczna Ameryka była w wyobrażeniach epoki (głównie Europejczyków) krajem wol­ności i sytości, to znaczy dawała szansę wolnego życia i do­statku. Ów pierwszy w historii nowożytnej „kraj lewicy” […]

Ciekawe, iż wśród ame­rykańskich zwolenników power politics w dziedzinie stosun­ków międzynarodowych (Berle, Morgenthau, po części Quincy Wright i Kennan) władza to government, czyli po prostu insty­tucje suwerennego państwa (mocarstwa? supermocarstwa?).Koncept ów doskonale zaś daje się zmieścić w pojęciu Staats- gewalt Jellinka lub puissance superieure d’action Carre de Mal- berga. Do stereotypów myślowych, zwłaszcza w Europie […]

Inny wybitny przedstawiciel fran­cuskiego pozytywizmu, Adhemar Esmein, zaczyna swój sławny traktat o prawie konstytucyjnym (służył dwadzieścia lat jako podręcznik uniwersytecki) od stwierdzenia, że państwo jest prawnym uosobieniem narodu” i temu „prawnemu uosobie­niu” przypisuje się władzę. Władza jest „oderwana od jedno­stek” (to znaczy osób sprawujących władzę i od obywateli), należy tedy przyjąć, że jest ona bytem […]

Pogląd Jellinka powtarzały później całe pokolenia praw­ników na uniwersytetach, osobliwie w Europie Środkowej i Wschodniej. Trzy elementy państwa to „terytorium państwo­we (Staatsgebiet), które jest przestrzenną podstawą panowa­nia państwowego na zewnątrz i wewnątrz” (raumliche Grund- lage der staatlichen Herrschaftsentfaltung nach aussen md nach innen), dalej — ludność państwa (das Staatsvolk), która jest „stowarzyszeniem członków państwa” (Genossenschaft […]

Taka weryfikacja wymaga zasto­sowania procedur, które raczej nie mieszczą się w możliwo­ściach jednego człowieka ani nawet jednej dyscypliny nauko­wej, angażującej zarówno czas, jak i skomplikowane techniki, gdy operuje się dużą liczbą informacji. Twórcy analizy syste­mowej (która ma przecież wykazać stan równowagi lub nie­równowagi) nie odważyli się jakoś do tej pory wypróbować jej na przykładzie jednego […]

Właściwość „bycia państwem”, o której była na początku mowa, ma przede wszystkim znaczenie jako cecha porówny­walna w społeczności międzynarodowej. Czy jednak orzecze­nie, że „państwo jest podmiotem społeczności międzynarodo­wej”, wystarcza do opisania jego istoty? Czy takie orzeczenie wyczerpuje cechę konstytutywną, bez której zbiorowość me byłaby państwem? Dlaczego państwo ma przewagę nad innymi zbiorowościami politycznymi? Czy dlatego, […]

Nikt roz­sądny nie ukrywa, iż różne mogą być — nieraz bardzo wiel­kie — koszta tego procesu i ciężkim błędem jest o tym milczeć. Bywa, że i państwo socjalistyczne, wyposażone jak każde pań­stwo w atrybuty przymusu i przemocy, może stosować je w nad­miarze, zresztą ze szkodą dla efektywności własnego systemu. Ale cięższym błędem jest niedostrzeganie, że […]

W tym miejscu godzi się wspomnieć marksistowskiej teorii państwa, atakowanej od początku z prawa i z lewa (od anarchistów po „nową lewicę”), czyli z po­zycji ideologicznych. Jeśli jednak pozbawimy krytykę wątków ideologicznych, ufundowanych na przesłankach z aksjologii (które w istocie sprowadzają się do manichejskiego przeciw­stawiania dobra i zła), i kiedy zajmiemy się samą teorią, wów­czas przyznać […]